Daliśmy sobie wmówić, że rower to tylko sport i rekreacja. Kiedy słyszę, że po mieście nie da się nim jeździć, wzruszam ramionami i jadę dalej.
W ciągu półtorej godziny ponad 250 osób zadeklarowało, że chce wynająć metropolitalny rower elektryczny.
Wyglądają solidnie, są szybkie i wygodne. Wypożyczenie elektrycznego roweru od Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będzie kosztować 99 zł.
Miasta, które chcą być rowerowe, są mniej przyjazne rowerzystom niż te, które wcale za takie uchodzić nie chcą. Co gorsza, drogi rowerowe często są budowane bez żadnych planów. - Generalnie jest to działanie ad hoc albo przepalanie unijnych pieniędzy - mówi Marcin Hyła z "Miast dla rowerów"
Wciąż nie wiadomo, kto stworzy system roweru metropolitalnego. Jedna z firm, którą zaproszono do rozmów w tej sprawie, poskarżyła się do Krajowej Izby Odwoławczej
RowerPower - rowerowe Nagrody Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego - to wspólna inicjatywa Stowarzyszenia "Rowerowe Katowice" i Sosnowieckiego Stowarzyszenia Rowerowego.
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia w najbliższych dwóch latach wybuduje 120 kilometrów velostrad, czyli szybkich dróg rowerowych.
Stacje rowerowe co kilkaset metrów, 8 tys. rowerów oraz specjalna taryfa dla rowerów elektrycznych - tak ma wyglądać rower metropolitalny.
Pandemia koronawirusa nie zniechęciła do korzystania z systemu zintegrowanych wypożyczalni rowerów miejskich. Użytkowników wypożyczalni było więcej, ale nie wszystkie miasta chciały je uruchomić.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.