Do komisariatu III w Gliwicach zgłosił się 50-letni nietrzeźwy mężczyzna i oświadczył, że na granicy, którą kilka godzin wcześniej przekroczył, otrzymał nakaz odbycia kwarantanny domowej. Mężczyzna zadeklarował służbom granicznym, że czas kwarantanny spędzi u ojca w Gliwicach, ale ten odmówił przyjęcia go pod swój dach.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mężczyzna skontaktował się z matką w Poznaniu, ale nie chciała go przyjąć. W tej sytuacji 50-latek przyszedł na komisariat w Gliwicach.

Policjanci skontaktowali się ze służbami sanitarnymi, a tymczasem 50-latek siedział w poczekalni komisariatu. Funkcjonariusze wyposażyli go w maseczkę i rękawiczki.

Okazało się, że w Gliwicach władze samorządowe nie wyznaczyły dotychczas miejsca na kwarantannę dla tego rodzaju przypadków, a w sąsiednim Zabrzu nie było już wolnych miejsc. Po mniej więcej dwóch godzinach znaleziono miejsce w specjalnie wyznaczonym obiekcie w Szczyrku.

Zgodnie z procedurami policjanci wezwali następnie firmę, która przeprowadziła dezynfekcję poczekalni w komisariacie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Super. Państfo działa. A drogę od granicy, też zdezynfekowali?
    już oceniałe(a)ś
    22
    0
    Mógł pójść prosto do Matołuszka...
    już oceniałe(a)ś
    16
    0
    A hotele stoją puste...
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    A jak bezdomny dostał się do Szczyrku?
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Świetnie. A co miał zrobić?
    @GorzkaT
    No dobrze zrobił i policja stanęła na wysokości zadania.
    Media mają tylko krytykować lub chwalić? A co z opisywaniem rzeczywistości?
    już oceniałe(a)ś
    3
    3
    @GorzkaT
    Ależ zrobił to co mógł. Państfo poinformowało go na granicy, jak zrozumiałem, że ma poddać się kwarantannie i to wszystko. Odptaszkowane. Reszta w dupie. Gratulacje. Poza tym wszystko ok. Gość się przykładowo odkazil a policja odkazila to co mogła i git. Pozostała czasoprzestrzeń pomiędzy granicą a Gliwicami.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0