W niedzielę rano w miejscowości Trachy koło Gliwic doszło do pożaru w domu siedmioosobowej rodziny. Ogień pojawił się w łazience.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Straż pożarna zgłoszenie o pożarze otrzymała o godz. 6.12 w niedzielę. Ogień pojawił się w domu jednorodzinnym w miejscowości Trachy koło Gliwic.

W domu mieszka siedmioosobowa rodzina.

– Na szczęście wszyscy domownicy opuścili budynek przed naszym przyjazdem. Na miejsce udało się pięć zastępów. Ogień pojawił się najpierw w łazience. Później jednak przeniósł się na poddasze i dach. Rozebrane zostało 10-15 metrów kwadratowych dachu. Budynek został więc dość poważnie uszkodzony. Dwie butle gazowe, które były w domu, zostały wyniesione na zewnątrz. Nie doszło na szczęście do wybuchu. Sytuacja została opanowana około godz. 8.30. Nie została ustalona jeszcze przyczyna pożaru – mówi bryg. Dariusz Mrówka, rzecznik straży pożarnej w Gliwicach.  

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem