Wciąż trwa usuwanie skutków pęknięcia wodociągu na ulicy Mikołowskiej w Gliwicach. Wyciekająca woda podmyła drogę. W jezdni powstała dziura, do której wpadł stojący na poboczu samochód.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do awarii doszło rano w okolicach budynku numer 15. Pękła rura o średnicy 20 cm doprowadzająca pod ciśnieniem wodę pitną. – Woda podmyła jezdnię. Powstała dziura o wymiarach dwa na dwa metry. Wpadł do niej samochód osobowy – mówi brygadier Dariusz Mrówka, rzecznik straży pożarnej w Gliwicach.

Strażacy zostali wezwani na miejsce właśnie po to, by umożliwić wyciągnięcie samochodu. W tym czasie ulica była całkowicie zamknięta dla ruchu.

Po godz. 14 ruch na części jezdni został przywrócony. Wciąż trwa jednak naprawa uszkodzonego wodociągu. Podstawiono beczkowóz, ponieważ mieszkańcy wciąż nie mają wody.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Żadnych konkretów, po prostu lali wodę.
już oceniałe(a)ś
0
0