Kazimierz Karolczak, szef Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a w ślad za nim Marek Kopel, szef Zarządu Transportu Metropolitalnego [w przyszłym roku ZTM przejmie rolę pełnioną dziś przez KZK GOP – przyp. red.], publicznie zapowiedzieli stworzenie autobusowego połączenia pomiędzy Katowicami, Gliwicami i Sosnowcem a lotniskiem w Pyrzowicach. W budżecie metropolii zarezerwowano na ten cel 5 mln zł.

Co ważne, linia ma mieć miejski charakter. Istniejąca już linia na lotnisko obsługiwana przez PKM Katowice to komercyjna usługa, a bilet kosztuje 27 zł. „Metropolitalny” autobus na lotnisko ma kosztować o połowę mniej.

KZK GOP: Plan nie wyjdzie poza projekt i obietnice

Pan Paweł, mieszkaniec Mikołowa, chciał o planach dowiedzieć się nieco więcej. Napisał więc e-maila do metropolii oraz KZK GOP. – Z odpowiedzi KZK GOP wynika, że plan nie wyjdzie poza projekt i obietnice. Nie potrafię tego zrozumieć. Wrocław, Gdańsk czy Poznań mają tyle samo kilometrów na lotnisko co Katowice i tam się dało zrobić komunikację miejską do tych miejsc – komentuje rozżalony pan Paweł.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej